sobota, 12 stycznia 2019

Kampania butów marki Hooy

Tuż przed minionymi Świętami otrzymałam do testowania obuwie sportowe marki Hooy w kolorze niebieskim. Kolor fantastyczny idealnie współgra z resztą mojego niebieskiego stroju do ćwiczeń.


Ucieszyłam się, bo dotychczas nie miałam możliwości testowania i recenzowania obuwia sportowego. Na co dzień jestem osobą aktywną fizycznie, która uwielbia ćwiczyć i dla której dzień bez treningu byłby dniem straconym. Bardzo ważne jest przy tym to, w co jestem ubrana. Nie tylko odpowiednia koszulka czy spodenki, ale także odpowiednie obuwie jest istotne. Brak butów może nieść za sobą przykre konsekwencje.

 

 Na początku obejrzałam but dokładnie i od razu zauważyłam solidne wykonanie. Całość dopięta na ostatni guzik, bez jakichkolwiek mankamentów. Wyższa podstawa zmniejsza ryzyko urazów, dlatego można w nich wykonywać np. mocne skoki czy tupania. Po włożeniu stopy do buta można odczuć z jednej strony wygodę, a z drugiej odpowiednie dopasowanie oraz stabilność. Wygoda jest nieziemska, serio. Już dawno miałam na nogach tak wygodne adidasy. Stopa jest w nich sztywno umiejscowiona, co pozwala na wykonywanie ćwiczeń stabilizacyjnych bez najmniejszego zachwiania. Podeszwa jest grubsza, co sprawia, że nie ma odczucia jakby się boso chodziło po podłodze. Wiem, że niektórym osobom nazwa Hooy może się kojarzyć z jednym tzn. beznadziejna jakością. Te osoby, które tak myślą są w błędzie. Jakość wykonania jest rewelacyjna i zasługuje na wyrazy uznania. Niekiedy buty sportowe innych firm już po kilku treningach się rozlatują i niezbyt estetycznie wyglądają. Tu tego nie ma. Jeśli ktoś się zastanawia nad wyborem obuwia to proponuję te wypróbować.



Ja zabieram się za kolejny trening, a tym samym za kolejne testy, a Was pozostawiam z decyzją czy też skusicie się na swoje własne testy obuwia tej firmy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz