Okazało się, że zostałam zakwalifikowana do testowania maski intensywnie regenerującej do włosów osłabionych, nadmiernie wypadających i potrzebujących pobudzenia fazy wzrostu. Ucieszyłam się niezmiernie, bo po ciąży taki produkt jest niczym cud, który wpadł w moje ręce.
Na stronie producenta można przeczytać poniższe informacje.
Maska Biovax Botanic to intensywnie regenerująca kuracja do włosów osłabionych, nadmiernie wypadających, potrzebujących pobudzenia fazy wzrostu.
- Baicapil TM zgodny ze standardami certyfikacji COSMOS to naturalny składnik, będący połączeniem trzech roślin: tarczycy bajkalskiej, kiełków soi i pszenicy, które redukują utratę włosów, stymulują wzrost i zwiększają ich gęstość. Baicapil TM poprawia kondycję komórek mieszków włosowych, a składniki odżywcze w nim zawarte powodują, że mieszki włosów są bardziej aktywne. Pobudzony zostaje rozwój włosów, a faza wzrostu włosa ulega znacznemu wydłużeniu.
- Ekstrakt z maliny moroszki z certyfikatem COSMOS intensywnie nawilża włosy suche, zniszczone, wymagające regeneracji. Sok arktycznej maliny moroszki wnika głęboko w strukturę włosów, odżywiając je na całej długości. Ekstrakt zawiera witaminy A, E i C, dzięki którym stymuluje odnowę komórkową skóry głowy i przyspiesza wzrost silnych, mocnych i zdrowych włosów.
- Kompleks oleju i ekstraktu z róży z certyfikatem ECOCERT poprawia krążenie krwi w skórze głowy, łagodzi podrażnienia, wzmacnia cebulki i przyspiesza wzrost włosów.
EFEKTY NA WŁOSACH:
- Gęste mocne włosy, pobudzone do wzrostu
- Wygładzone, nawilżone, naturalnie lśniące włosy
- Wzmocnienie cebulek włosów, redukcja wypadania
98% składników pochodzenia naturalnego
0% Parabens 0% SLS/SLES 0% Silcones 0% Dyes
Maska Intensywnie regenerująca Biovax Botanic została opracowana w nowoczesnym laboratorium L’biotica w oparciu o wyselekcjonowane, naturalne i bezpieczne składniki.
Produkt przebadany dermatologicznie.
Sposób użycia:
Na umyte, osuszone ręcznikiem włosy rozprowadź odpowiednią ilość
maski. Starannie wmasuj we włosy. Aby uzyskać efekt intensywnej
regeneracji i silnego odżywienia nałóż dołączony Termocap i pozostaw
maskę na 15 minut lub dłużej. Zalecamy owinąć włosy ręcznikiem w celu
utrzymania stałej temperatury podczas zabiegu. Następnie dokładnie
spłucz włosy strumieniem chłodnej wody. Kurację należy powtarzać co 3-5
dni.
Nie mogłam się doczekać, by bliżej zapoznać się z produktem, dlatego szybko go otworzyłam. Pierwszą rzeczą, która skradła moje serducho był niesamowity zapach. Uwielbiam, gdy kosmetyki ładnie pachną. Z nimi jest jak z poznawaniem nowych osób. Jeśli na pierwszy rzut oka ktoś "odstraszy" swoim wyglądem, to od razu w głowie układa się cała mapa opisująca daną osobę i niestety często negatywnie. Przy bliższym poznaniu ta osoba okazuje się być jednak całkiem fajna, a pierwsze wrażenie mylne. Tu było inaczej. Opakowanie nie jest przesadzone i kojarzy się z naturalnymi składnikami. Wnętrze tekturowego pudełka skrywa w sobie plastikowe pudełko z maską oraz czepek termiczny. Po otwarciu pudełka z maską dało się poczuć cudowny zapach, który mnie urzekł. Zapach przekonał mnie do szybszego przetestowania samej maski. Jak widać na zdjęciu ma ona kolor biały perłowy.
Zgodnie z instrukcją na opakowaniu umyłam włosy, wytarłam z nadmiaru wilgoci ręcznikiem, wmasowałam maskę i pozostawiłam pod termicznym czepkiem. Po 15 minutach opłukałam włosy. Przed wysuszeniem włosów bez problemów rozczesałam włosy, co nie zdarza się po umyciu samym szamponem. Po wysuszeniu włosy były miękkie w dotyku i ładnie się układały tak jakbym wyszła prosto od fryzjera. Zapach maski przez długi czas się utrzymuje na włosach, a że jest ładny to bardzo mnie to cieszy. Bardzo polecam ten produkt w szczególności, że jest on w 100 % polski.









